Ania Michał – reportaż ślubny | documentary wedding photojournalism

O ślubie Ani i Michała już wspominaliśmy w zapowiedzi tutaj. Dzisiaj trochę więcej zdjęć zrobionych przez kilka godzin reportażu ślubnego- dla nas – bardzo wyjątkowe wspomnienia plus chyba dobry przykład na to, że historia z dnia ślubu niekoniecznie musi mieć 12h reportażu i oczepiny na zdjęciach.

We have already mentioned Ania and Michał’s wedding in sneak peek posted here. Today we post more pics taken during a few hours of photojournalistic coverage in their Special Day – for us a very exceptional memories of time and people we’ve seen and a good example of that a story of wedding day doesn’t need 12hours and pictures from traditional wedding games taken after midnight.

Krzysztof Serafiński - January 10, 2010 - 11:59 pm

Dla mnie rewelacja. Spodobała mi się bardzo sesja z białym krzesłem…

Jacek - January 11, 2010 - 9:35 am

Ja nie wiem po co Ty w ogóle pokazujesz te zdjęcia! Przecież z góry wiadomo, że będzie naprawdę świetnie! Jesteś do bólu przewidywalny, puściłbyś chociaż raz jakiegoś gniota, żeby można sobie było poużywać :)

Adam Kozłowski - January 12, 2010 - 9:55 am

Kadr i moment to jest to co najważniejsze!

Karolina Budych - January 12, 2010 - 11:13 am

Jak zwykle cudo!!!

Otto Haring photographer miami - January 12, 2010 - 7:04 pm

Great pictures, Marcin! :)

Jarek - January 13, 2010 - 11:38 pm

Świetny – zresztą jak każdy Wasz reportaż :)

studio navigo - January 17, 2010 - 5:17 pm

coraz bardziej mi się podobają Wasze reportaże :) dużo nałapaliście :) nie lubię tylko zdjęć pozowano-udawanych a la photobooth (chociaż nietypowy, bo bez sztucznego oświetlenia), ale to tylko moje prywatne nieupodobanie do tego typu zdjęć. za to reporterskie ogląda się bez śladu znużenia do samego końca – dobre kadry, dobry refleks, dobra robota!

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.