Startujemy po przerwie sesją ciążową – Ania i Jarek w maju zostaną rodzicami pewnej małej kobietki o niesprecyzowanym na ten moment imieniu. Jedno jest pewne – patrząc na rodziców – można się spodziewać podbijaczki męskich serc.
Sesji ciążowych na blogu u nas jeszcze nie było – więc – jakby nie patrzeć debiucik. Dzisiaj mała zapowiedź tematu – będzie więcej już wkrótce. No i była to dobra okazja do odkurzenia lamp studyjnych



