Bardzo ucieszyliśmy się jakiś czas temu otrzymaliśmy do testów od firmy Rosa, polskiego producenta pasków Reporterstrap – produkt do noszenia dwóch aparatów na reportażu.
Zwykle pasek aparatu to zmora. Coś co lata po ramieniu, opina szyję, ściąga i gniecie nam marykarkę/koszulę. Pasek niestety to najważniejsza rzecz dla aparatu – nic bowiem poza paskiem nie chroni aparatu przez zaliczeniem upadku na kamienne płyty chodnikowe. W trakcie reportażu każde z nas dysponuje i używa dwóch korpusów, co powoduje, że od dawna szukaliśmy rozwiązań pozwalających nam mieć wygodny dostęp do obu aparatów. Zaczynaliśmy od pasków Optecha, potem było odkrycie Black Rapid’a, krótki romans z kilkoma paskami pojedyńczymy w przeróżnych kombinacjach. Jeżeli miałbym w jednym zdaniu podać na tacy zaletę paska Dual reporter to byłoby nie odznaczanie się pod marynarką. Zmorą naszej pracy na reportażu ślubnym jest dyskrecja. Wszelkie zestawy typu commando, które fajnie sprawdzają się w reportażu prasowym czyli szelki, kabury – tutaj po prostu kładą sprawę wizerunkowo. Zwracamy uwagę. Dual Reporter jest świetnym rozwiązaniem – nie przeszkadza, nie zwraca uwagi, aparaty nie spadają.


Dual Reporter Strap po lewej, RStrap po prawej. Karabińczyk RStrapa początkowo czarny jest po roku mocno nadszarpnięty – czarny kolor pozostał w niewielu miejscach – efekt intensywnego używania. Same karabińczyki – choć różne estetycznie oferują solidne zabezpieczenie. Zastrzeżenie budzą tylko ostre krawędzie „windy” zaczepu w polskim pasku – na dzień dobry zaliczyły u nas papier ścierny 500/1000. Na marginesie – po prawej stronie widnieje druga wersja mocowania do korpusu aparatu. W tej chwili RStrap wprowadził kolejne, trzecie już rozwiązanie mocowania do korpusu.

Pasek jest wykonany bardzo solidnie – zabezpieczenie dodatkowe z linki jest naszym zdaniem niepotrzebne. Marcin wykorzystuje wózek zabezpieczenia do zaczepiania PixelPocket’a (futerał na karty).


drugi zaczep – intencyjnie jako zabezpieczenie/zaczep dla dodatkowej linki – u nas skończył jako mocowanie do PixelRocketa ThinkTanka.

Widząc dodatkowe otwory w mocowaniu windy paska nasuwa się pierwsze rozwiązanie dodatkowego mocowania – jeżeli zawiedzie karabińczyk – mocowanie dodatkowej linki do innego otworu wózka. Wg nas nie jest to potrzebne – zawiesiliśmy 12kg torbę na tym karabińczyku, prosty test szarpania – egzamin zdany.

Zastosowane łączenia i wykończenie/obszycie paska jest na podobnym poziomie co w RStrapie.

Dyskretny logotyp. Chociaż hołdując zasadzie „nologo” prawdopodobnie jak w RStrapie wyprujemy wszystkie oznaczenia, które zwracają uwagę.

Zdecydowanie sugerujemy pozostanie wyłącznie przy takim – dyskretnym oznaczaniu paska.

Odblaskowy pasek – zachował się specjalnie do tych zdjęć, do odprucia – wg nas w warunkach typu sala taneczna na przyjęciu weselnym zaczyna się po prostu świecenie :)

Dual Reporter składa się z dwóch naramienników, które połączone są wąskm paskiem łączącym je – w najlepszym do tego miejscu czyli na plecach. Od naramienników odchodzą dwa paski – cieńszy – idący pod pachą daje naramiennikowi stabilność umiejscowienia, natomiast szerszy zawiera „windę” czyli mocowanie dla zapięcia aparatu. Dodatkowy plastikowy wózek pozwala założyć niezależne od głównego mocowania zabezpieczenie.

Pasek przetestowaliśmy na dwóch ślubach i dwóch sesjach plenerowych. Możemy go śmiało polecić – z drobnymi uwagami, które poszły też do producenta:

  1. guma pod mocowanym w uchwycie statywowym korpusu (podkładka) powinna być naszym zdaniem twardsza – ta trochę sprężynuje co daje potencjalne ryzyko odkręcenia się mocowania. Co prawda – nie odkręciła się, natomiast nerwowe sprawdzanie co jakiś czas czy się nie odkręca – pozostało.
  2. trójkąty naramienników jeżeli byłyby podcięte do wewnątrz na bokach dawały by lepsze ułożenie na mniej rozbudowanych ramionach np. kobiecych
  3. guma, która daje przyczepność na spodzie naramienników powoduje pocenie się skóry pod nią – sugerujemy inne rozwiązanie – mniej operujące dużą powierzchnią i dające skórze oddychać.
  4. elementy srebrne (karabińczyk) widzielibyśmy jednak jako czarne – wzrośnie estetyka, która jest też istotna w produkcie. Zastanawialibyśmy się też nad innymi karabińczykami – ale zmiany karabińczyka można dokonać we własnym zakresie.
  5. metalowa srebrna winda paska wymaga chyba zeszlifowania krawędzi blachy – zrobiliśmy to we własnym zakresie drobnym papierem 500/1000.
  6. z przyzwyczajenia RStrapowego – brakuje kieszonki na karty :)

Pasek szczerze polecamy – to bardzo dobry już na samym starcie produkt, a wierzymy że będzie dalej rozwijany. Update zdjęć z przykładami jak to wygląda po założeniu wkrótce.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,