Day in the life: Mgliście | Misty

cały wpis

Na pożegnanie urlopu zrobiło się mgliście. Mgła konkret, widoczność może 50m. O tym że fotografowanie mgły to wyzwanie nie muszę mówić – zmniejszony zakres strefowy i bardzo obniżony kontrast. Ciekaw jestem slajdu (ta sama rolka – 4 rolki do tyłu).

alt=

alt=

Cichosza z wędkarzami | Calm water and fishmen

cały wpis

Nijak to nie jest reportaż ślubny, ale lubię sobie przypomnieć lekki wiatr na twarzy, słoneczko i spokój:

reportaż ślubny fotografia sesja ślubna Marcin Rusinowski 5czwartych Warszawa Łódź Kraków

Pan po lewej wyciągnął węgorza lub bellonę circa 50-60cm. Mam to gdzieś na slajdzie czyli 4 rolki filmu temu.

Latanie ze sprzętem fotograficznym (bagaż podręczny)

cały wpis

Na wstępie informuję, że odnalazłem idealną torbę na reportaż. Dzięki Krzyśkowi Tkaczowi, który a/ zakupił, b/ pokazał, c/ natchnął mnie do zakupu. Punkt d/ czyli de facto tuning tej torby to już moja prywatna inwencja – przestowane na dwóch ślubach kwietniowo-majowych – działa, świetnie, wygodnie. Będzie o tym osobno :)

Jako, że czeka nas w niedługim czasie trochę przemieszczania się drogą powietrzną poddałem drobnej analizie sytuację, gdy przemieszczając się na ślub (tzw. destination wedding) wsiadamy ze sprzętem do samolotu. Realia: bierzemy to co potrzebujemy daleko od domu. Body + zapasowe body, kilka (minimum komfortu) obiektywów. Prosta matematy za chwilę, najpierw dwa warianty (pierwszy do odrzucenia, chyba że lubimy rosyjską ruletkę – chociaż Para Młoda może tego nie lubić).

1. Nadanie sprzętu jako normalny bagaż. Pierwsza rzecz to gratulacje, druga to skierowanie do specjalisty od głowy. Psychiatra potrzebny od zaraz. Bagaż może zginąć, mogą pomylić samoloty i bagaż poleci innym (to jest wersja optymistyczna, bo w końcu się znajdzie), sprzęt znając traktowanie bagażu może zostać uszkodzony. NIGDY NIE DAJEMY SPRZĘTU DO NORMALNEGO BAGAŻU.

2. Bagaż podręczny. Czyli wariant bierzemy sprzęt z sobą do kabiny pasażerskiej. W zasadzie innego wariantu nie ma. Bagażu może być do 2 sztuk w klasie business, 1 sztuka w klasie ekonomicznej. I tutaj najistotniejsze: Każda sztuka bagażu nie może być większa niż 55 x 40 x 20 cm i nie może ważyć więcej niż 8 kg. Jeżeli wydaje Wam się że to duże ograniczenie to spokojnie – są kraje (np. Włochy) gdzie są jeszcze większe ograniczenia. Wszystko zależy czy latamy lokalnymi liniami (mniejsze samoloty) czy jest to duży lot międzynarodowy.

Podsumowując: lekki dramat. Zakładając że bierzemy 2 ładowarki do baterii, baterie, 4x body i po 4 obiektywy to robi się circa 10-12 kilo netto sprzętu. Dochodzi do tego waga plecaków i mamy dramat.

Ponieważ szukam plecaka typu roller (z kółkami) to przegląd zacząłem od firmy najlepiej mi znanej: Lowepro. Wybór jakiś jest:

- Lowepro PRO ROLLER 1 (35.5 X 23 X 54 cm, waga niestety 6.4kg). Waga trochę robi nam dyskwalifikację, nawet nie patrzę dalej. Zostaje 1,6kg na sprzęt. czyli 85L + jedno szkło np. 35L. :D gdzie body, baterie? czyli FAUL

- Lowepro PRO ROLLER MINI (33 X 21.6 X 50.2 cm, waga już lepiej bo 4.73kg – patrzymy dalej – w środku mamy 27.9 X 12.7 X 38.7 cm – jak podaje producent: pro SLR with attached 80–200mm f/2.8 lens, an extra body, 4 more lenses and accessories; and/or medium format). jest nieźle – teraz tylko waga, odważniczki i precyzyjne rozłożenie dwóch bagaży. szkic od producenta daje mi chęć przetestowania :)

pozostałe z serii PRO ROLLER są za duże, o wadze nie wspominam. na szczęście jest seria rolling backpacks czyli plecaki oparte na serii Computekker z kółkami:

- Lowepro ROLLING COMPUTEKKER (35 X 24 X 44.8 cm, waga 3.95kg czyli jeszcze lepiej niż PRO ROLLER MINI, w środku mamy miejsce w rozmiarze 31 X 11.5 X 34 cm – trochę ciasno jeżeli macie aparaty z gripem i chcecie je wkładać prostopadle do ścianki pleców plecaka). miejsce na laptopa (12cali) daje 23.2 X 4.2 X 30 cm. Czyli całe 4kg na sprzęt. Netbook = 1kg. Zostaje 3kg na sprzęt. 85L i zostaje 2kg na resztę sprzętu :D

- Lowepro ROLLING COMPUTEKKER PLUS (35.5 X 25.5 X 53.2 cm, waga 4.83kg czyli porównywalnie do PRO ROLLER MINI, w środku miejsce 33 X 14 X 41.5 cm plus 28 X 4 X 34.5 cm na laptopa do rozmiaru 15.4″ cala ekranu).

Tyle opcji z Lowepro. Raczej optowałbym za ROLLING COMPUTEKKEREM. 1kg więcej na szkła w stosunku do reszty opcji. Do tego jako saszetka superpodręczna moja nowa rewelacyjna torba i jest prawie idealnie. Inna opcja to po prostu spakowanie się jak na reportaż + jeden plecak na body. Problem w tym, że – korpusy wiszą na szyjach, w torbach trzymamy tylko szkła. Czyli zostaje szukanie logistyki i pomysłu na dobre latanie :)

edit czyli ThinkTankPhoto. Dość ciekawa alternatywa, niestety bez dystrybucji w PL. Zastanawiam się nad małym plecakiem typu Airport Antidote V2. Tak w ogóle przemyślenia po analizie oferty Lowepro i ThinkTanka w temacie plecaków typu roller… porażka wagowa. Chyba przyjdzie wrócić do myślenia o normalnym plecaku #2. Najlżejszy roller to 4kg.

TUTAJ plik pdf z porównaniem bardzo fajnych plecaków. Na szybko wnioski: rollery są same z siebie ciężkie. Np. AirportUltralight waży tylko 1kg. Rozmiar zewnętrzny 28 x 18 x 46 cm, wewnętrzny 33 x 16.5-20 x 53 cm. To oznacza 7kg na sprzęt :D

Kamash podał mi prostą receptę na pozbycie się nadmiaru typu 2-3kg w bagażu podręcznego na moment ważenia :) – po prostu najcięższe szkło i body ładujemy na szyję. Polak potrafi :D

Macie jakieś przemyślenia? Doświadczenie mile widziane – głównie chodzi mi o latanie po Europie.

PS. jedna istotna rzecz, która powtarza się od wielu mocno latających fotografów: nie latamy z obiektywami zapiętymi do body. Bo przeciążenia etc.

Era niewiedzy | Huawei E160 pod Mac OSX

cały wpis

TUTAJ jest działający pod Mac OSX sterownik do modemu Huawei E160. Era twierdzi, że ten modem nie działa pod Mac OSX, ja oczywiście im nie wierzę, bo mi działa. Wystarczyło zajrzeć na stronę Play’a i pobrać sobie programik :)

Gdyby link nie zadziałał ze strony Playmobile, zapraszam TU. Smacznego – napewno działa. Taki malutki modemik do łączenia się jak już się zrobi ten reportaż ślubny :)

statystyki kwietnia | April stats

cały wpis

Statystyki kwietnia (bez botów) | This months traffic (without bots)

Hits: 28922
Unique visits: 10810

Znaczy zaglądacie i czytacie. Boty też nas lubią: 12731 uderzeń ponad licznik.

W miesiącu maju przygotowałem dwie niespodzianki: obie dotyczą selekcji i analizy materiału, czegoś czego nigdzie nie znalazłem na forach zawodowych dla fotografów. Mam nadzieję, że zrekompensuje  Wam to naszą nieobecność w połowie maja – jedziemy naładować baterie nad morze. Oczywiście zabieram tam worek filmów :)