Referencje | Testimonials

Poniżej zamieszczamy wybrane referencje udzielone przez naszych Klientów, bardzo cieszy nas, że nasza obecność nie rzucała się w oczy i jednocześnie, że mogliśmy wyczarować na Waszych twarzach uśmiech. Ponieważ jest to dość świeży pomysł u nas na blogu – będziemy to uzupełniać o kolejne referencje.

Ania i Sebastian (8.08.2009)

Chcieliśmy Wam bardzo bardzo podziękować nie tylko za to, że byliście z nami Tego Dnia, nie tylko za to, że jak nikt inny potrafiliście uchwycić momenty niewidzialne dla oka, ale także za to, że wprowadziliście niesamowicie rozluźniającą atmosferę (jaka w tym dniu wydawałaby się niemożliwa). Za to, że dzięki Wam uwierzyłam, że Ten Dzień można przeżyć nie tylko bez stresu, ale także czerpać z niego jak najwięcej radości. Jeszcze raz dziękujemy z całego serca!  I mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy:)

zobacz zapowiedź

Ania i Witek (18.04.2009)

Odkąd tylko się pojawiliście na naszej uroczystości, a właściwie na kilka godzin przed, żeby brac udział w przygotowaniach, czuliśmy się jakbyśmy znali Was od kilku lat (to w swobodzie rozmów), a jednocześnie nie czulismy Waszej obecności – nie mieliśmy wcześniej sesji reporterskiej,więc nie mamy porównania, ale jesteśmy pewni, że tak właśnie powinna ona wyglądac: rozluźnienie i naturalnośc z dużą dawką poczucia humoru, a jednocześnie niesamowitego wyczucia sytuacji i wczucia się w nią, umiejętności zatrzymania emocji w kadrze w sposób tak bardzo prawdziwy, że ci, którzy byli nieobecni ogladając później (Wasz) materiał czuli się jakby podglądali nas przez dziurkę od klucza (podczas przygotowań) albo byli razem z nami podczas ceremonii i uroczystej kolacji. Takiej właśnie formy reportażu dokumentacyjnego szukaliśmy i… udało się!!!
Byliście bardzo dyskretni, wręcz “niewidzialni”. I zauważyliśmy i doceniliśmy to nie tylko my, ale także nasi goście. Przede wszystkim brak błysku flesza, który rozpraszałby nas i odwracałby uwagę wszystkich od istoty Tego Dnia (i od nas rzecz jasna:)
Bo nie chodziło tylko o piękne i nietuzinkowe kadry, ale przede wszystkim o utrwalenie emocji. Naszych i naszych bliskich. Naprawdę super pamiątka z Dnia Ślubu – dla nas i dla bliskich i znajomych. Jeszcze raz – BARDZO DZIĘKUJEMY!!! (wszyscy pytali, jak Was znaleźliśmy:)serio.
I nie zamienilibyśmy w ten sposób zapisanej historii (tzn. na zdjęciach) na najlepiej nagrany i zmontowany film, gdzie i głos i ruch… Wasze zdjęcia oddają coś więcej…

Since only you have appeared on our ceremony, but actually a few hours before – to take part in the preparations, we felt like we knew you for a few years (in the freedom to talk), while we didn’t felt your presence – we had no journalistic documentary earlier, so we cannot compare, but we are sure that this is how it should looks like: relaxation and naturalness with a large dose of humor, but also an incredible sense of the situation and empathy in its emotional skills retention in the frame was so true, that those who were absent after watching (your) it felt like watching us through the keyhole (in preparation) or were with us during the ceremony and gala dinner. Such a form of reportage and documentary looking … succeeded!
You were very discreet, almost invisible. And it was noticed and appreciated, not only by us but also by our guests. First of all, no flash exposure, which distract us and take away attention from the substance of the Day (and from us of course)
Because it was not only beautiful and remarkable pictures, but primarily for the consolidation of emotions. Our and our loved ones. Really cool souvenir from the wedding day – for us and for relatives and friends. Once again – THANK YOU VERY MUCH! (everyone asked how we have found you – seriously.
And we won’t change the story saved that way (on the pictures) for the best video recorded and assembled and where is a voice and a movement … Your photos reflect something more…

obejrzyj reportaż

Agnieszka i Bartek (5.07.2009)

Wybraliśmy Was przede wszystkim ze względu na wyjątkowy charakter Waszych zdjęć, które nie tylko są znakomite technicznie, ale też są elementami składającymi się w magiczną historię. Początkowo myśleliśmy, że nasze zdjęcia nie będą tak atrakcyjne jak reportaże z portfolio, ale końcowy efekt, ku naszej wielkiej radości, przerósł nasze oczekiwania. Zdjęcia podobały się nie tylko nam, ale tak naprawdę wszystkim gościom. Zdołaliście w wyjątkowy sposób uchwycić emocje, chwile zdenerwowania i radości, jakie towarzyszą parze młodej w dniu ślubu.
Nie ukrywamy, że na naszym wyborze zaważyło również nasze pierwsze spotkanie, podczas którego udało się nam bardzo szybko dojść do porozumienia w ważnych dla nas kwestiach no i oczywiście pierwsze wrażenie: bardzo profesjonalni i pełni pasji! Takie wrażenie utrzymało się do końca naszej współpracy: nigdy nie było problemu z komunikacją, spotkaniem, planowaniem.
W tym finalnym dniu, nasza współpraca układała się wyśmienicie: pracowaliście dyskretnie, subtelnie, ale też byliście pewni siebie i doskonale wiedzieliście gdzie się znaleźć.
Gorąco polecamy i mamy nadzieję, że w przyszłości będziecie zainteresowani współpracą przy innym projekcie:)

obejrzyj reportaż

Ania i Michał (5.06.2009)

Wasza praca była bardzo profesjonalna, byliście niewidzialni. Nie stresowało to gości i nas szczególnie. Forma reportażu jest jak dobra książka gdzie główni bohaterowie są na pierwszym planie, ale przede wszystkim emocje, które sa tak ulotne a tak ładnie przez Was uchwycone. Nasi rodzice są zachwyceni zdjęciami, które im daliśmy w prezencie i oczywiście samym wykonaniem.

obejrzyj reportaż

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.