W pogoni za klatkami zapędziliśmy się 10 października do Karlsruhe w Niemczech. Piotr z Polski, z miasta Gdańsk, Kristina z Kazachstanu, oboje mieszkający i pracujący na stałe w Niemczech. Na zaproszenie Mamy Piotra, Pani Joanny spakowaliśmy sprzęt i wyruszyliśmy. Absolutnie przecudowna mieszanka narodowości, osobowości, ekspresji i życzliwości wobec nas, o której będziemy pamiętać zawsze!!!