Dopiero co wstawialiśmy informację o warsztatach ASPE2011 w Hiszpanii, a już aktualizacja - wszystkie 40 miejsc zostało sprzedane w jeden dzień. Jeżeli zamierzaliście się tam wybrać i przespaliście sprawę - jest nam przykro, następnym razem walczcie dzielnie. Jeżeli byliście szybcy jak błyskawica - to teraz bądźcie gotowi na coś wyjątkowego! Do zobaczenia w ASPE!!!

Biorąc pod uwagę ilość pytań od kolegów z branży fotograficznej odnośnie Leica M9 dość długo zwlekaliśmy z tym postem. Czarna Leica M9 zagościła u nas na dosłownie dwa dni przed Nowym Rokiem - na dniach mijają dwa miesiące jej codziennego używania. Codziennego - bo ciężko z nią się rozstawać, codziennego - bo warto poznać ją w różnych warunkach - zwłaszcza skrajnych, bo trzeba nauczyć się jej specyfiki - ograniczeń (które ma każdy aparat), pracy z kolorem i półtonami (a jest ich naprawdę dużo).

Mała zapowiedź z sesji modowej zrobionej w Barcelonie. Mieszanka golden glamour i fashion. Hiszpański film. Nagle dociera dlaczego wszyscy pytali jaki film kręcimy :)

A small sneak peek from fashion shoots done in Barcelona. Mixture of golden glamour and fashion. A Spanish movie. Suddenly it's clear why people were asking what movie we are doing :)

These two souls are unbelievable in countless categories. We had a honour to be their shadows during their fabulous wedding on Mallorca, Spain - we have mentioned that in post showing Daria and Jarek session - Maria and Fer were our reason to come to Mallorca, they have prepared incredible wedding bringing their families and friends from whole world to the place very special to their hearts. Pre-wedding time was for them extemely busy, but at least one day prior to the wedding we have catch them for short portrait/engagement session.

Historię Rybów czyli Darii i Jareka zaczeliśmy od końca czyli od sesji na Majorce, dzisiaj najwyższy czas na reportaż. Z kosmicznej ilości zdjęć (się działo) zrobiliśmy zgodnie z nową świecką tradycją sympatyczny skrót. Bawiliśmy się jak u rodziny, jedzenie (pani Halinka?) jak domowe, pozdrawiamy sympatycznego...

Ostatni sierpniowy ślub to dzień Kariny i Indiego oraz ich wspaniałych rodzin i przyjaciół. Karina i Indi mieli dużo szczęścia - w  dzień ślubu mimo chmur i deszczu  nad ranem  popołudniem pojawiło się słońce,  a gdy po kilku miesiącach spotkaliśmy się na sesji ślubnej ponownie - przywieźli ze sobą najpiękniejszy dzień - tym razem w listopadzie. Karina i Indi mieszkają na codzień w Londynie,  ale  zorganizowali wesele sprowadzając swoich przyjaciół i rodziny z Wielkiej Brytanii do Białegostoku.

The International Society of Professional Wedding Photographers opublikowało listę zdjęć o zatytułowaną Najlepsza Fotografia Ślubna roku 2010 zawierającą zdjęcia z konkursów, które zajęły pierwsze miejsca. Jesteśmy podwójnie dumni, dwa nasze zdjęcia znalazły się na tej liście pośród innych 80 zdjęć. To jest naprawdę niesamowity początek Nowego Roku lub świetnie zakończenie 2010 roku! To ponownie - świetna okazja, aby podziękować naszym Parom Młodym - Paulina i Marcin na pierwszym zdjęciu (aktualnie mają już dwóch synów - Tymona i urodzonego w 2010 roku Dawida) - oraz Asia i Marcin - na drugim zdjęciu (dwa dni temu obchodzili swoją pierwszą rocznicę ślubu - gratulacje i całusy !!!).