dlaczego wybiera się kamerzystę czyli trzy historie od niedoszłego filmowca

cały wpis

Temat wideofilmowania jakoś omijał nas bezboleśnie – tzn. większość Par, które decydowały się powierzyć nam dokumentację swojego wyjątkowego dnia zdawała się na reportaż ślubny jaki wykonujemy. Pan z dużą kamerą pojawiał się bardzo rzadko – i zwykle dostosowywał się – podobnie jak my – do trybu współpracy. Przez kilka ostatnich lat słyszymy „zależy nam na zdjęciach”. Ostanich kilka reportaży pokazało nam zupełnie dwie strony medalu – operatora wideo i kamerzystę z klubu ADHD. Trzy historie – dobrze wspominamy tylko pierwszą.

rstrap-revisited_01

Pasków RStrap ciąg dalszy

cały wpis

Wczoraj zapukał pan listonosz z paczuszką z Black Rapid. Coś na kształt Dnia Dziecka (już był) czy Bożego Narodzenia (dopiero będzie).

Zabezpieczony: umowa o dzieło fotografa

cały wpis

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:


Google Webmaster Tools

cały wpis

Dzisiaj napiszę Wam trochę o fajnym darmowym narzędziu od… Google. Nie wiem jak im się to opłaca (no dobra, wiem – żyją z reklam), ale jest to kolejna rzecz sygnowana przez Google, którą mamy możliwość używać za darmo.

Google Webmaster Tools. Tradycyjnie potrzebne będzie Wam konto w systemie Google, ale zakładam że je już macie do Google Analitycs czy Google Alerts o którym pisałem. Do Google Analitycs wrócę przy okazji WordPressa, narazie zatrzymajmy się przy Google Webmaster Tools.

Do czego służy Webmaster Tools? W skrócie: do diagnostyki błędów i zwiększania widoczności naszej strony. Z jakichś (zapewne finansowych, bo wg analityków Google żyje z reklam) powodów Google bardzo zależy, aby nasza witryna mogła współpracować lepiej z ich silnikiem wyszukiwarki. Webmaster Tools pozwalają zbadać i przeanalizować jak Google widzi naszą stronę, jakie problemy na niej występują, dając nam przy okazji do ręki proste narzędzia zwiększające widoczność naszej witryny w sieci.

Najprostsze ruchy polecające na zwiększeniu widoczności naszej strony to jej indeksacja przez Googlebot i analiza linków/stron/podstron znajdujących się w ramach naszej strony. Możemy przeanalizować linki zewnętrzne i wewnętrzne, sprawdzić jakie zapytania najczęściej kierują użytkowników na naszą stronę, możemy wreszcie dokonać analizy naszej strony: sprawdź najważniejszą treść naszej witryny oraz słowa kluczowe stosowane na innych stronach, które pojawiają się np. w linkach do naszej strony. Powiem szczerze – bardzo przydatne. Jeżeli dodam, że dzięki tym narzędziom w ciągu półtora miesiąca oglądalność strony skoczyła mi na ponad 10000 odwiedzin i ponad 3000 unikalnych użytkowników miesięcznie to zaczyna być temat na wstawienie reklam na dole tego bloga (tutaj dla porównania statystyki starsze). Istotne jest to, że Google daje nam możliwość stworzenia przyjaznego dla Googlebot czegoś co jest mapą strony (ang. sitemap), możemy też sterować szybkością indeksowania strony co przydaje się bardzo przy często zmieniających się lub dynamicznie tworzonych zawartościach jak portale czy blogi.

Procedura korzystania z Webmaster Tools jest prosta: każda strona musi być zweryfikowana (czy raczej nasz dostęp do niej) – albo poprzez wgranie pustego pliku o zadanej przez Google nazwie lub poprzez umieszczenie zadanego metatagu (czyli kodu czytelnego dla Google/Googlebot) w kodzie strony. A potem już pozostaje nam analiza tego co dają nam narzędzia Google. Polecam stworzenie mapy strony, własnej obsługi błędów typu 404 (not found) dla starych lub przeniesionych plików lub katalogów. Ja właśnie odkryłem dwa błędne linki, które sam zrobiłem 12 stycznia, więc – jest co robić. Jak zwykle – jeżeli wyda Ci się to, co napisałem przydatne – napisz w komentarzu. Tylko wtedy jest sens kontynuacji dzielenia się czymś (i dodatkowa podpowiedź: zwiększy to oglądalność również Twojej strony, o ile podasz ją w polu website pisząc komentarz).

ponad 180 presetów do Adobe Lightroom za darmo

cały wpis

Dziasiaj o poranku link do grupy fotografów Presetting Lightroomna Flickerze – pod podanym linkiem możecie znaleść te tytułowe ponad 180 presentów do programu Adobe Lightroom. Flickera pewnie wszyscy znacie – alternatywa dla Google Picassa: miejsce do pokazywania zdjęć i dyskutowania o nich. Najprostsze zastosowanie Flickera to pokazywanie zdjęć i ich oglądanie – natomiast warto wiedzieć, że społeczność skupiona wokół Flickera i przeróżnych grup tematycznych dzieli się czasem bardzo fajnymi i pożytecznymi rzeczami. To mi przypomina, że mam konto na Flickerze, o którym zapomniałem. Aha – bardzo, ale to bardzo podoboba mi się to, że można zintegrować Vimeo, Twittera, Facebooka i Flickera – a konkretnie można to wszystko podpiąć do Facebook’a.

Jak już wyczerpie się źródełko presetów na Flickerze to zajrzyjcie na:

wonderlandpresets.tumblr.com

www.presetsheaven.com

Lightroom develop presets @ Adobe Exchange community