Agnieszka Bartek – reportaż ślubny – ślub prawosławny

Prawosławną Ceremonię ślubną naszej fantastycznej Pary – Agnieszki i Bartka zapowiadaliśmy jakiś czas temu, teraz czas na pokazanie materiału jaki Para Młoda otrzymała od nas na odbitkach. Pogoda nas nie rozpieszczała – jak zaczynaliśmy reportaż ślubny zaczęło padać, przestało na moment przy wejściu Agnieszki i Bartka do cerkwi na Pradze, jak tylko wsiedliśmy do samochodów po Ceremonii lunęło od nowa. Lunęło na tyle, że w Piasecznie w bocznych uliczkach dojazdowych na miejsce przyjęcia woda stała na głębokość pół metra. W tym deszczowym dniu Agnieszka i Bartek na przekrór temu byli bardzo pogodni – były nerwy, były emocje – ale przede wszystkim te pozytywne. Dla nas sama Ceremonia była prezentem – dużo w niej magii, jak zauważycie na ujęciach z szerokim kątem – gości było dużo jak na powierzchnię cerkwi – nie ma tutaj rygoru siedzenia grzecznie w ławce – ceremonia ślubna jak nam powiedziano nie jest Liturgią więc nie ma formalnych ograniczeń – ludzie przemieszczają się, podchodzą blisko Pary, filmują, robią zdjęcia – jest chaos, ale – w tym wszystkim nie możemy narzekać – odbyło się bez zgrzytów – nikt nam nie przeszkadzał.

Niedziela, początek lipca, osiem godzin reportażu ślubnego, tort i oczepiny zorganizowane przed godziną 22gą.

Orthodox wedding ceremony of our fantastic Bride and Groom – Agnes and Bartek we have announced some time ago, now it’s time to show how the material Young received a pair of prints from us. Weather wasn’t too nice – as we started reportage wedding it started to rain, stopped for a moment at the entrance of Agnes and Bartek to the church at Prague as soon as we got to the car after the Ceremony it started with rain heavy. So heavy that in Piaseczno in driveways on side streets level of water has a half of meter depth. Agnes and Bartek against this rainy day ago they were very cheerful – there were nerves, there were emotions – but mainly the positive. For us, the ceremony itself was a gift – a lot of magic in it, as you experience the wide angle shots – there were many guests like for the surface of this church – there is not rigor politely sitting on the bench – wedding ceremony as we are told it is not a celebration so there is no formal restrictions – people move, approaching near Bride and Groom, recording movie, taking pictures – is chaos, but – in all this we cannot complain – it was without glitches – none disturbed our work.

So – Sunday, beginning of July, eight hours of reportage wedding, cake and wedding games organized before 10PM.

10 Comments
  • Krzysztof S.
    Posted at 10:52h, 05 September Reply

    Świetny materiał, akurat wczoraj byłem również na ślubie prawosławnym i zawsze miło wspominam otoczkę całej uroczystości.

  • Piotr
    Posted at 11:38h, 05 September Reply

    Bardzo miło się ogląda cały reportaż troszki za dużo jak dla mnie tych koron nad głowami młodych ale takie rzeczy są tak rzadko fotografowane że wy zrobiliście to bardzo kolorowo, myślę z oddaniem klimaty tej ceremonii.

    • Marcin Rusinowski
      Posted at 19:59h, 05 September Reply

      Piotrze, korony są nad głowami… jakieś 80% ceremonii.

  • B&W Photography
    Posted at 16:34h, 05 September Reply

    Faktycznie – śluby prawosławne mają w sobie niezaprzeczalną magię – w naszej karierze nam sie niestety jeszcze ani jeden taki ślub nie zdarzył – czego oczywiście niezmiernie żałujemy. Tą koronę chyba trzymają Świadkowie niesamowicie długo nad głowami Młodych, ponieważ i po Ich minach i po sposobie w jaki trzymają widac, że zaczęło Im ten ciężar doskwierac…

    • Sylwia Szuder
      Posted at 14:02h, 07 September Reply

      Patrzę, patrzę, i oczu oderwać nie mogę! Świetny reportaż!
      Uśmiechnęłam się widząc uśmiechnięty balonik w cerkwi, dosyć surrealistyczny widok 😉

  • Piotr Giziński
    Posted at 14:28h, 07 September Reply

    wypasik, też jeszcze nie miałem okazji być na ślubie prawosławnym, podobno inna bajka, full of magic… bardzo podoba mi sie ich ceremonia..

  • Marcin
    Posted at 21:09h, 07 September Reply

    Te 2 plenerowe z latarniami – po prostu magiczne. Światło, kolory, uczucia na twarzach… Miłość w powietrzu. Po prostu magia.

  • Igor Siemieniuk
    Posted at 10:43h, 11 September Reply

    Z przyjemnością obejrzałem zdjęcia z ceremonii, która tak dobrze znam. Bardzo mnie ciekawiło Wasze spojrzenie jako osób “z zewnątrz”, na ślub prawosławny. Magia w zdjęciach jest! 🙂 Świetnie udało się Wam oddać ten klimat. PS. Korony ważą ok. 1-1,5 kg i ostatnio zaskoczył mnie proboszcz jednej z parafii mojego rodzinnego miasta, który wprowadził (a raczej przywrócił) zwyczaj nakładania koron na głowy Pary Młodej. Podobno trzymanie koron nad głowami wzięło się stąd, że Panny… nie chciały mieć zniszczonej fryzury i welonu 😀

  • Fotografia Wroclaw
    Posted at 23:54h, 26 January Reply

    Ja też mam w swoim portfolio kilka ślubów prawosławnych i muszę powiedzieć że jest to zupełnie inne przeżycie niż nasze śluby.

Leave a Reply