Agnieszka Bartek zapowiedź – reportaż ślubny – ślub prawosławny

Kochani nadrabiamy zaległości! To był ślub a w szczególności Ceremonia – w prezencie dla nas 🙂 W ceremoniach prawosławnych zakochałem się dwa lata temu fotografując Chrzest. Jest w ceremonii prawosławnej coś mistycznego, podniosłego, uduchowionego. Jest też kilka rzeczy, które powodują, że każdy może poczuć się jak w domu – niezależnie od wyznania: Ceremonia nie jest Liturgią, nie ma normalnej mszy. Można chodzić po cerkwi, można się do woli przyglądać. Nie ma kazania, przy którym zdarza się gościom przysypiać, nie ma fikcji w postaci obostrzeń dla fotografa – nie działających realnie dla gości z aparacikami w taśmociągu ślubów kościelnych katolickich – tu nie wolno, teraz nie wolno, tu nie wchodzić. W cerkwi jest bardzo przyjaźnie, wręcz – rodzinnie. A sama Ceremonia – dla mnie jak z bajki!  Patrzę teraz na zdjęcia a w głowie leci Peter Gabriel z Ostatniego kuszenia i Dead Can Dance. Mniam!!!

W dniu Ceremonii Agnieszki i Bartka – pierwszą niedzielę lipca było deszczowo. Deszcz nas nie opuszczał przez większość dnia, nawet spowodował małe powodzie w drodze na przyjęcie weselne – od tamtej pory jeździmy już na czterech kołach czołgiem o 2,5 cala wyżej. W tym wszystkimAgnieszka i Bartek – pośród nerwów, chaosu dnia mieli swoją historię – pełną uczuć, wzruszeń i radości – dla Nich była to pogoda na szczęście.

Reportaż ślubny na blogu już niebawem – dzisiaj w formie zapowiedzi – szeroko – deszczowo – kolorowo. Życie i cała reszta.

reportaż ślubny fotografia sesja ślubna Marcin Rusinowski 5czwartych wedding photojournalism Europe Warsaw Warszawa Łódź Kraków

4 Comments
  • Fotoss.pl
    Posted at 17:26h, 21 July Reply

    Sluby prawoslawne sa niesamowite. Klimat, kolor, obrzadek. Jest co robic dla fotografa. Niestety sa tez pewne restrykcje np. nie mozna przechodzic przed para mloda. Tu na podlasiu jest pelno slubow prawoslawnych. Kiedys baciuszka (prawoslawny ksiadz) zakazal fotografowania jak jeden gosc przeszedl przed para. Za mozna chodzic, przed nigdy. Czekam z niecierpliwoscia na reszte materialu. Chcialbym zobaczyc jaka jest Wasza wizja takiego slubu.

  • Marcin Dryl
    Posted at 08:20h, 22 July Reply

    Jako mieszkaniec podlasia fotografujacy praktycznie co drugi tydzień śluby prawosławne równiez jestem ciekawy jak widzą je fotografowie z innych części Polski. Czekam więc również z niecierpliwością.
    W niedzielę fotografowałem ślub z 20 baciuszkami i jednym biskupem. Magię ceremonii na pewno dało sie odczuć, ale jeszcze bardziej niemiłosierny tłok i kordon duchownych odgradzający PM od gości ale i fotografa.

  • Szymon Obrostek
    Posted at 08:33h, 23 July Reply

    Aleś szeroko przywalił 😉

    • Marcin Rusinowski
      Posted at 09:43h, 28 July Reply

      szeroko bo się działo szeroko. na drugim body było 24L i było nim… wąsko 😛

Leave a Reply