Daria + Jarek | reportaż ślubny

[simplegallery bullets=”off” autoplay=”off” arrows=”on”]

Historię Rybów czyli Darii i Jareka zaczeliśmy od końca czyli od sesji na Majorce, dzisiaj najwyższy czas na reportaż. Z kosmicznej ilości zdjęć (się działo) zrobiliśmy zgodnie z nową świecką tradycją sympatyczny skrót. Bawiliśmy się jak u rodziny, jedzenie (pani Halinka?) jak domowe, pozdrawiamy sympatycznego wujka z kamerą, który jak już wszedł w kadr to był jego pełnoprawną częścią, do tego wszystkiego super muzyka – jak się okazało nasze Ryby też muzyczne. Jarek zaszalał na scenie, Daria wtórowała pod sceną, jak tornado wpadli na photobootha, a potem to już tradycyjnie – zaczęło się od buta a skończyło na zabraniu Panny Młodej. Kochane Ryby – było bosko!!!

7 Comments
  • Daria
    Posted at 19:53h, 17 January Reply

    twórcą tych smakołyków była Pani Hania :)mamy kilka przepisów 😛

  • Krzysztof Serafiński
    Posted at 20:13h, 17 January Reply

    Piękna para młoda, dużo radości …bardzo dobry materiał !!!

  • Daria
    Posted at 20:26h, 17 January Reply

    i dużo łez w Kościele- aż mi twarz wykrzywiało 😉
    teraz to się mogę sama z siebie pośmiać 🙂

  • Oleśku
    Posted at 08:08h, 19 January Reply

    Mocna sesja 🙂 dobre wejście w nowy rok 🙂

  • Anka
    Posted at 13:09h, 19 January Reply

    Ile emocji! Cudowna historia. Przepiękne zdjęcie, gdzie Pan Młody wyciera łzy – aż sama się wzruszyłam. Piękne historie opowiadacie – bez dwóch zdań.

  • Michał
    Posted at 13:23h, 19 January Reply

    Jest pięknie! A ja czekam aż nadejdzie nasz dzień i będą z niego nasze zdjęcia 🙂 Uściski dla Was – Agnieszko i Marcinie!

  • Jarek Sarnowski
    Posted at 13:51h, 03 February Reply

    świetny reportaż… kolorki mmmm pzdr

Leave a Reply