facebook – nasza klasa wyjechała za granicę :)

O facebook.com chyba już każdy słyszał. Taka nasza-klasa.pl tylko globalna wioska – cały świat. Trafiłem na facebook.com poprzez DWF (gdzie też można już znaleść liczną polską ekipę – a rok temu spotkałem tam tylko Martę Potoczek) i ślub Joasi i Bruna. Z Polski nie było specjalnie nikogo – albo nie znalazłem 🙂 W wakacje nastąpiła fotograficzna eksplozja na facebooku. Nagle znaleźli się tam wszyscy. Jessica Claire, Becker, Jeff Ascough i tysiące innych. Jeff ostatnio napisał: to będzie jedyne miejsce, gdzie będzie można mi zadać pytania. Na facebooku widziałem już Kalinę, smoków, Julię Molner, Bartosza Jastala – myślę, że za chwilę będzie tam jeszcze więcej osób.

My na facebooku jesteśmy dwojako: link do mojego profilu i link do strony 5fourths. Jak namówię Agnieszkę to też się tam zarejestruje.

Kilka przydatnych wskazówek:

Dlaczego warto być na facebooku? To doskonała, bezpośrednia platforma komunikacyjna. Z punktu widzenia fotografa – zarówno w sensie zawodowym jak i promocyjnym. Pytanie tylko czy chcemy i czy umiemy ją wykorzystać. Pewne wskazówki zamieściłem – jeżeli czegoś nie wiecie to wystarczy zapytać.
Na następny ogień pójdzie Twitter 🙂 – to też jest niezły wciągacz czasowy.

5 komentarzy
  • Kuzyn
    Posted at 09:46h, 13 stycznia Odpowiedz

    Myślę, że dla fotografa to priorytetem powinien być Flikr :D. Szczególnie że integruje się z Facebook i Google 😀

    T.

  • Michał Schabowski
    Posted at 23:55h, 20 stycznia Odpowiedz

    Marcin, a nie jest tak, że ten wciągacz czasowy o którym piszesz, w kryterium promocyjnym, nie zabiera Ci więcej czasu, niż jest to warte?

  • Marcin Rusinowski
    Posted at 04:27h, 21 stycznia Odpowiedz

    Michał, myślę że nie. Nie przesiaduję tam. Natomiast jak to w internecie – jest to kolejne miejsce gdzie wypływają ciekawe rzeczy i ciekawe materiały. To w jakim stopniu tego potrzebujemy/chcemy i co z tego potrafimy wyciągnąć – to już inna historia. Np. Jeff Ascough pokazał IMHO ciekawy materiał. To jest też niestety błąd mojego porównania – naszaklasa jest o lata świetlne do facebooka. BTW facebook raczej był wcześniej… Wychodzi na kolejny po zrzynce kształtu butelki Pana Tadeusza z Absoluta kolejny „nowatorski inaczej” polski produkt. Aha – facebook w sensie marketingowym na rynek polski jest raczej ciekawostką. Pytanie brzmi: czy kierujesz Michał swoje usługi dalej niż granice naszego kraju? Jeżeli tak, facebook może Ci pomóc. Jeżeli nie, to w 100% masz rację – jest to strata czasu.

  • FunBoy
    Posted at 14:57h, 24 maja Odpowiedz

    No i przez Ciebie sie wlasnie zadomowilem na Twitterze 😉

  • Jes$.
    Posted at 12:58h, 26 grudnia Odpowiedz

    Tak, racja, Facebook jest fantastyczny. Sama mam tam konto i jestem z tego zadowolona. Jednak nie podoba mi się to, że nazwałeś Facebook’a drugą naszą-klasą. Nasza-klasa nigdy nie będzie taka sama jak fb, bo on jest unikalny i, zresztą, lepszy.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.