kubeł zimnej wody

Wczoraj kubeł zimnej wody. Miało nie być kamerzysty – jest. Filmuje ze statywu. Jeden metr od klęcznika Młodych – rewelacja. Po ślubie porozmawialiśmy i okazał się być miłym kolesiem, ale… w kościele zmasakrował mi zdjęcia. To jest ta konsenwencja o której za każdym razem mówię na spotkaniach Młodym: operator wideo nie może stać obok nich. Kamery mają zooma. Czy chcecie mieć na zdjęciu w kadrze operatora wideo?

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.