Na czarno ale nie czarno to widzę :) | wedding photojournalism sneak peek

W sobotę mieliśmy niesamowitą radość zrobienia kilku klatek na ślubie Magdy i Marcina. Marcin to ostatni bastion stanu wolnego z młodości drugiego Marcina. Było gotycko, czarno, ale z humorem. To zupełnie niesamowite uczucie zatrzymać na moment czas i zobaczyć dwie osoby patrzące sobie głęboko w oczy, z których jedną zna się jak łysego konia od kołyski. Chapeau bas kochani za odwagę i konsekwencję – było super! Jakoś strasznie ciemno było, bo suknia wyszła czarna 😛
PS. nie możemy się doczekać sesji!

Last Saturday we had an incredible joy of shooting a few frames at the wedding of Magda and Marcin. It’s more then possible that Marcin (the Groom) was the last bastion of unmarried ones from youth of Marcin (5czwartych). It was gothic, black, but with humour. It’s quite an amazing feeling to stop for a moment of time and see two people staring deeply into each eyes, and you know one since own childhood. Dears – chapeau bas  for yours courage and consistency – it was great to be there for you both! Somehow it was terribly dark, because the dress went totally black : P
PS. we just can’t wait to the session!

6 Comments
  • Marcin Wilk
    Posted at 10:48h, 10 May Reply

    Wesele z klimatem, ciekawe co wymyślicie na sesji.

  • Krzysztof Serafiński
    Posted at 10:53h, 10 May Reply

    Marcin, kiedy będzie więcej zdjęć z tego ślubu bo zapowiada się bardzo ciekawie ?

  • Konrad Zagłoba
    Posted at 10:59h, 10 May Reply

    A na weselu kapela też trzymała poziom, czy już bardziej standardowo? Super.

    • 5czwartych
      Posted at 11:07h, 10 May Reply

      DJ dawał radę 🙂
      Krzysiek – pokażemy coś z sesji jak tylko czas pozwoli.

  • Jakub
    Posted at 13:42h, 10 May Reply

    Oj, tu można poszaleć! Z niecierpliwością czekam na więcej Waszych zdjęć z tego Ślubu. 🙂

  • Grzesiek Kuriata
    Posted at 18:00h, 10 May Reply

    tak jak rozmawialiśmy, tego jeszcze nie było:) stawiam flakonik przy 1wszej okazji:))))

Leave a Reply