nadal analogowo

coraz bardziej wracam do analoga. teorie o tym, że jestem kompletnym idiotą z tego konretnie powodu chciałbym obalić kilkoma prostymi argumentami:

– mój stary EOS3 ma autofocus przewyższający efektywnością 1DsMkIII. nikt tego nie potrafi wyjaśnić – szczególnie, że mój stary analog jest wart może 200 USD (no dobra, nowy kosztowałby jakieś 2500 PLN), a cena 1DsMkIII…

– od momentu kiedy zrozumiałem na czym polega ekspozycja (a przynajmniej tak mi się nadal wydaje) oglądanie zdjęć na wyświetlaczu aparatu wydaje mi się lekko passe.

– historie o tym, że analog to mało zdjęć (30×36 zdjęć wydaje mi się conajmniej wystarczające o ile nie przesadzone do wygenerowania dobrej jakości reportażu) można wsadzić między bajki.

– takich idiotów jak ja jest conajmniej kilku – pisałem o kilku pacjentach z listy dziesięciu najlepszych wg American Photo – dzisiaj przeczytałem na DWF’ie takie to zdanie (w zasadzie bez tego zdania nie było by tego postu):

After saying goodbye to digital and back shooting 100% film, my films of choice are Fuji Neopan for B&W and Fuji Pro 400H or 800Z for color.

Riccis Valladares

nie twierdzę że powyższy Pan jest nowym Ascough’em (na marginesie: Jeff foci 1DsMkIII, ale nadal ma lajkoniki – i cyfrowe i analogowe), natomiast w wątku pt. jaki film lubicie najbardziej okazało się że pacjentów do leczenia z celuloidu jest conajmniej kilkunastu np. taki Josef Usayo czy Anna Kuperberg.

co z tego wszystkiego wynika? w przyszłym roku dajemy furtkę fotografii analogowej. konkretnie ja daję. wyliczyłem na szybko jakiś czas temu: 30 filmów po 36 zdjęć powinno się zamknąć w kosztach 1000 zł wliczając materiał, wywołanie i wglądówki. czyli witam pakiet “KOLEKCJONERSKI” w naszej ofercie (z albumem Joergensena) oraz opcję pt. “KOCHAM OBRAZ NA CELULOIDZIE” do innych pakietów.

tak w ogóle to siedzę, obrabiam zdjęcia (kocham za to aparaty cyfrowe), ślęczę nad ofertą na 2009 rok (widzę światło w tunelu), oraz przygotowuję się psychicznie do selekcji portfolio na nową odsłonę strony. Wakacje wakacje i po wakacjach. Następna szansa na oddech dopiero po sezonie czyli przełom października i listopada.

PS. wychodzi chyba też na to że opłacalne byłoby kupić dedykowany skaner do filmu. taki Nikon Super Coolscan 9000-ED czy 5000-ED.

7 Comments
  • lena
    Posted at 18:22h, 01 September Reply

    ja zaczynałam od fotografii analogowej, dzięki niej pokochałam obraz jaki miałam w obiektywie, na kliszy, później na odbitce. Ale Ci powiem że rozumiem pracę na filmie przy plenerach – sesjach gdzie masz więcej czasu, większy wpływ na jakość światła – to przy reportażu wg mnie za dużo tu przypadkowaości. Tak zmienne warunki czasami występują w przeciągu kilku minut – ciemny kościół – pełnia słońca przy wyjściu, do tego praca na kolorze przy dzisiejszym świetle w kościele to nieporozumienie najczęściej (ach ta oszczędność i energooszczędne żarówki) Zmieniające się warunki na weselach etc. Ale co ja tu sobie piszę, pewnie przemyślałes sprawę i pewnie wyjdą Ci piękne zdjęcia. Popieram 🙂

  • whitesmoke
    Posted at 13:59h, 02 September Reply

    He he – tez szalejemy na negatywach ostatnio – w kosciele kolor bez flasha jest trudny – skanowanie ciemnych partii obrazu to mordega. Jesli reportaz analogowy to wylacznie B&W – i tu jest MOC!!! Kolor tylko wtedy gdy pozwalaja warunki…pakiet kolekjonerski… hmm.. pomyslimy i my ::-P Tylko musimy kupic jeszcze ze trzy lejki..

  • Marcin Rusinowski
    Posted at 14:06h, 02 September Reply

    to mają lajkonika czy nie? bo mówili że sprzedali 😛

  • whitesmoke
    Posted at 15:32h, 02 September Reply

    Maja besse R2a poki co.. lajek na przyszlu zezon. Ale ta bessa glosna – w porownani do M-ki..Mimo to fajna – w pewnych aspektach nawet lepsza od M…

  • Marcin Rusinowski
    Posted at 15:35h, 02 September Reply

    mają a się nie chwalą – co za naród w tym kraju, bez banerów i reklamy w TV nie da rady! wziąść przynieść i na kawie pokazać. (i bessę i odbitki) myślałem o R4A lub M – ze względu na ramki do szerokich kątów. głośniejsza niż canonet? oglądałem zeissa z bagnetem M – najs, ale klika dość głośno.

  • whitesmoke
    Posted at 18:29h, 02 September Reply

    he he – R4a bedzie nastepna – Cosina zaczela doganiac lejka jakoscia obiektywow…glosniejsza niestety – ale i tak cichsza od SLR-ow. kawka z przyjemnoscia – moze przyszly tydzien? odzywaj sie via mail.

  • adamdudko
    Posted at 21:56h, 04 September Reply

    Marcinie…ale ci sie nazmienialo :).. a my tu ostatnio meczylismy toen temat przez telefon i ja, nie znajac Ciebie z tpej strony probowalem ‘cos’ wyssac ..a teraz widze zes nie tak daleko w temacie, zeklbym ze calkiem zablisko :)… to jak ? u nas zrobisz premiere ?.. znasz moje zdanie !1600BW w kosciele powinno wystarczyc, Pro800Z Fuji tez czasami podejdzie w kosciele, tylko ze skanowanie tego wymaga troszke zaawansowanego myslenia ( cienie)..sam mam Coolscana 9000 i nikt do tej pory nie rozumie z moich okolicznych po jaka cholere ja to skanuje…ehh..Mysle ze dinozaury powinny sie trzymac razem ! w GRUPIE !!

Leave a Reply