zapachniało mi analogiem

ostatnio zapachniało mi analogiem – na ostatnim ślubie poczciwy EOS 3 z kamiennym spokojem i precyzją nieosiągalną wg mnie na cyfrowych korpusach ostrzył sobie w kościele.

a dzisiaj nieco smaku analoga – TUTAJ taka ładna popołudniowa Portra, albo lisek tak ładnie farbowany od Koray’a Birand’a.

No Comments

Leave a Reply