Temat wideofilmowania jakoś omijał nas bezboleśnie – tzn. większość Par, które decydowały się powierzyć nam dokumentację swojego wyjątkowego dnia zdawała się na reportaż ślubny jaki wykonujemy. Pan z dużą kamerą pojawiał się bardzo rzadko – i zwykle dostosowywał się – podobnie jak my – do trybu współpracy. Przez kilka ostatnich lat słyszymy “zależy nam na zdjęciach”. Ostanich kilka reportaży pokazało nam zupełnie dwie strony metalu – operatora wideo i kamerzystę z klubu ADHD. Trzy historie – dobrze wspominamy tylko pierwszą.
Kolejne wyniki cokwartalnego konkursu WPJA i miła informacja dla nas, ale też dla Par, które zdecydowały się nam powierzyć wykonanie reportażu ślubnego. Wyróżnienie w (Q4) konkursie tej międzynarodowej organizacji skupiającej fotoreporterów ślubnych – tym razem w kategorii “odbicia” nagrodzone zostało nasze zdjęcie wykonane na reportażu ślubnym Kingi i Andrzeja w Wilnie (który zapowiadaliśmy tutaj). Gratulacje dla pozostałych wyróżnionych.
Published two days ago results of WPJA contest has brough a nice information for us, but also for Couples that had decided to entrust us the execution of photojournalistic coverage of their weddings. Distinction in (Q4) contest this international organization bringing together photographers and wedding – this time in the category of “reflection” has been awarded our photo taken during coverage of Kinga and Andrzej’s wedding in Vilnius (which we announced here). Congrats to all honoured in the contest.

12 comments
Paulinę, Marcina i ich synka Tymoteusza znacie z materiału reportażu ślubnego jaki wykonaliśmy dla nich. Następnego dnia miasto Łódź było już mniej ulewne (wieczorem przejście z miejsca przyjęcia do samochodu skończyło się zupełnym przemoczeniem) i wykonaliśmy szybki plener. W skrócie: kochamy miasto Łódź.
Paulina, Marcin and their son Tymoteusza are known you from their photojournalistic wedding documentary done for them. The next day the city Lodz was less rainy (the evening shift from the place of reception into the car ended up completely having wet cloths) and made possible a quick wedding shots. In a nutshell: love the city of Lodz.
10 comments
Ostatnie kilka dni upłynęło nam pod znakiem walki z internetowymi zależnościami – kodowanie polskich znaków w bazach danych, dziwnie działające serwery DNSów etc. Jak się okazało przenoszenie domen, baz danych, plików zajęło dłużej niż myśleliśmy.
Finalnie opuściliśmy już problematyczny dla nas ze względu na limity transferów dziennych hosting w nazwa.pl na rzecz irlandzkiej firmy blacknight.com. Testowaliśmy ich serwer 4 miesiące – na dzień dzisiejszy jesteśmy bardzo zadowoloni.
Ważna informacja: jeżeli wysyłaliście maila do nas w przeciągu ostatnich 48 godzin i nie dostaliście odpowiedzi to… oznacza, że my tego maila od Was nie dostaliśmy. Przepraszamy za te komputery i internet![]()

Hi folks, we are finally back – after a few days of fights with databases, encoding of polish national characters (the most problematic part of the moving), strange working DNS servers. Moving the domains, databases, files taken more time that we thought.
Finally we have left very problematic hosting in nazwa.pl (due to transfer limit per day) and moved to blacknight.com. We have been testing their servers for 4 months and we are very satisfied at the quality.
Important information: if you have sent us a mail or inquiry since last two days and you haven’t received our reply… it means that we haven’t got you mail/inquiry. Sorry for these computers and internet![]()
no comments
Startujemy po przerwie sesją ciążową – Ania i Jarek w maju zostaną rodzicami pewnej małej kobietki o niesprecyzowanym na ten moment imieniu. Jedno jest pewne – patrząc na rodziców – można się spodziewać podbijaczki męskich serc.
Sesji ciążowych na blogu u nas jeszcze nie było – więc – jakby nie patrzeć debiucik. Dzisiaj mała zapowiedź tematu – będzie więcej już wkrótce. No i była to dobra okazja do odkurzenia lamp studyjnych![]()



2 comments



13 comments