Z historią naszej współpracy wiąże się podróż do Sopotu, przepiękna wakacyjna pogoda oraz wspomnienie brytyjskiego ślubu, który ze względu na polskie korzenie Panny Młodej znalazł swe miejsce w Sopocie. Bardzo żałujemy, że takie śluby jak ten Moniki i Andrew zdarzają się w Polsce tak rzadko. Niewątpliwie za sprawą ludzi – samej Pary Młodej i Gości, ale patrząc tak od kulis wiemy jak ogromny udział jest organizatorów, których dyskretna obecność, pogoda ducha powoduje, że mogą po prostu dobrze się bawić bez zmartwień ‚a co to będzie kiedy…’. To chyba najlepsza definicja konsultanta ślubnego: zaplanować, przewidzieć, być niewidocznym, ale cały czas obecnym. Wracając do ślubu Moniki i Andrew mówimy sobie ‚wow’. Chapeu bas dla organizatora.

Drugie nasze doświadczenie wspólnej pracy to ślub na Sycylii. Skala trudności, skomplikowania tematu, rozwiązywania na problemów, opieki nad gośćmi Pary Młodej – ciężko to nawet opisać czy streścić – dość, że efekt był naprawdę robiący wrażenie – trzydniowe przyjęcie dla gości, logistyka przelotów, transportu – wspaniałe doświadczenie również dla nas jako podwykonawcy.

www.gustownewesele.pl

Wspólne realizacje:
Karolina i Maciek – ślub na Sycylii

Karolina i Maciek – przyjęcie dzień przed ślubem na Sycylii
Monika i Andrew – polsko-angielski ślub w Sopocie