When the Bride sees more than just wedding pictures In various ways you ask us about wedding photos, availability, whether we can make wedding coverage for you. This query heralded someone special. Good evening My name is Nicola, of polish origins, but grew up abroad all my life. For...

Właśnie wczoraj pisaliśmy Kasi, że to zdjęcie Pawła z przygotowań z ich ślubu w Rzymie jest jednym z naszych ulubionych. Takie trochę filmowe - jak to zwykle z Leica M9 bywa plus im dłużej na nie patrzymy tym więcej się nam przypomina. Z tego dnia, z...

Z uśmiechem wystawionym do słońca informujemy - początek kwietnia - konkretnie 3-4 kwietnia, La Vinyassa, Hiszpania. Samo Rovan + Marcin Rusinowski, warsztaty o reportażu ślubnym, dokumencie niebanalnych zdjęć, emocjach, świeżości spojrzenia, szukaniu rzeczy niepowtarzalnych. Samo Rovan to nasz przyjaciel i wspaniały fotograf, którego na pewno znacie...

Na ślub Joasi i Adam jechaliśmy rekordowo długo, bo 7 godzin- dzięki drogowcom remontującym odcinek 140km pomiędzy Warszawą i Opolem - dzięki wypadkom i dzięki najzwyklejszym korkom. Szczęśliwie dojechaliśmy cało, szczęśliwie - było to dzień przed ślubem, szczęśliwie bo mieliśmy okazję poznać dwoje wyjątkowych osób...

These two souls are unbelievable in countless categories. We had a honour to be their shadows during their fabulous wedding on Mallorca, Spain - we have mentioned that in post showing Daria and Jarek session - Maria and Fer were our reason to come to Mallorca, they have prepared incredible wedding bringing their families and friends from whole world to the place very special to their hearts. Pre-wedding time was for them extemely busy, but at least one day prior to the wedding we have catch them for short portrait/engagement session.

Historię Rybów czyli Darii i Jareka zaczeliśmy od końca czyli od sesji na Majorce, dzisiaj najwyższy czas na reportaż. Z kosmicznej ilości zdjęć (się działo) zrobiliśmy zgodnie z nową świecką tradycją sympatyczny skrót. Bawiliśmy się jak u rodziny, jedzenie (pani Halinka?) jak domowe, pozdrawiamy sympatycznego...

Ostatni dzień lipca był dniem z bajki. Albo prezentem dla fotografów :) Jak inaczej można nazwać zbieg okoliczności gdy dostajesz na reportażu piękną Pannę Młodą, przystojnego Pana Młodego i... perską ceremonię zaślubin? Podzielimy się narazie dwoma klatkami - podejrzanie spokojnymi jak na nas :) - ale niech to Was nie zmyli - temperament zabawy gości był mocno południowy i ognisty. Ula, Guives - było pięknie jak w bajce z Tysiąca i jednej nocy. Cały reportaż trafi wkrótce na naszą nową stronę.